Zarządzanie projektami

Certyfikacja Professional Scrum Master I

TB. Opublikowano w Zarządzanie projektami

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

O samym scrumie i ogólnie agile trochę już pisałem, teraz postaram się przybliżyć tematykę szkoleń i certyfikacji z tego zakresu. Po liczbie chętnych na takie szkolenia można wywnioskować, że zapotrzebowanie jest duże a sam scrum staje się coraz bardziej popularny. 

 Mamy obecnie dwie wiodące organizacje związane ze scrumem: Scrum.org i Scrum Alliance. Wynika to z podziału jaki miał miejsce kilka lat temu wśród twórców scruma. Chociaż tematyka szkoleń w obu przypadkach jest bardzo podobna, to sama certyfikacja wygląda inaczej. Dla Scrum.org mamy Professional Scrum Master I, PSM II i PSM III.  Podobnie dla Product Owner i Scrum Developer, chociaż tam kroków chyba jest trochę mniej. Stopnie certyfikacji Scrum Alliance dla Scrum Mastera nazywają się: Certified ScrumMaster (CSM) i Advanced Certified ScrumMaster  (A-CSM). Podstawowe porównanie wygląda następująco:

Professional Scrum Master I Certified ScrumMaster
ważny bezterminowo ważny 2 lata, odnowienie 100USD
80 pytań/ 1h 35 pytań/ 1h
próg 85% próg 65%
nie potrzeba szkolenia, opłata za 
egzamin 150USD
konieczne szkolenie
oparty o Scrum Guide oparty o Scrum Guide

 Który jest bardziej prestiżowy, trudno powiedzieć. Jak poszukiwałem szkoleń w tym zakresie to wydaje mi się, że więcej jest propozycji dla ścieżki Scrum Alliance. Ale niewątpliwie większe wymagania stawia Scrum.org :)

Zanim o egzaminie, trochę o szkoleniu i zasadach samego scruma. Jak wynika z powyższego żeby przystąpić do egzaminu na PSM I nie trzeba szkolenia. Można samemu zabrać się do nauki, przestudiować Scrum Guide i materiały z sieci. Ja jednak myślę, że warto udać się na szkolenie. Trwa ono dwa dni i daje bardzo dużo wiedzy praktycznej z tej tematyki. Poza tym jest też sporo zabawy no i można poznać ciekawych ludzi z branży. Koszt to ok. 2 tys. zł. Na moim szkoleniu było w sumie 15 osób, większość z IT, ale nie wszyscy. Sporo uczestników zajmuje się na co dzień analizą biznesową, więc nie byłem jedyny :) Przy tym widać, że dużo organizacji ma do czynienia ze scrumem, nawet jeśli nie bezpośrednio to gdzieś na styku. Podzielono nas na 3 pięciosoobowe grupy i to właśnie praca w grupach była najfajniejsza. Przede wszystkim zasada wzajemnej współpracy i dążenia do wspólnego celu, a tym samym szukania możliwości doskonalenia własnej pracy, tego nie da się doświadczyć w teorii. W trakcie zadań tworzyliśmy samoloty z papieru i figurki z klocków lego, także atmosfera dosyć luźna, ale to właśnie dobrze oddaje samego scruma. W moim przypadku wiedza wyniesiona po tych dwóch dniach na pewno była dużo bardziej wartościowa niż po spędzeniu godzin nad teorią. Czy szkolenie w pełni przygotowuje do egzaminu? Jest sporo przykładowych testów i omówienie typowych pytań, ale trzeba jednak samemu poświęcić trochę czasu na przygotowania po szkoleniu, m.in ze względu na wysoki próg zdania samego egzaminu - 85%.  

 Sercem scruma jest Sprint i to wokół niego wszystko się kręci. W skrócie jest to czas na jaki dzielimy pracę do wykonania (nie dłuższy niż miesiąc) i który za każdym razem daje nam jakiś działający kawałek produktu. 

scrum proces

Prostota tego podejścia wydaje się naprawdę zachwycająca. Ale samo używanie w organizacji nie jest już takie trywialne. Jak mówią sami twórcy scrum jest lekki, łatwy do zrozumienia, ale trudny do opanowania:) Oprócz samego sprintu i związanych z nim artefaktów i wydarzeń mamy 3 role, a Scrum Master jest jedną z nich. 

scrum roles and events

SM odpowiada za zarządzanie procesem i pilnowanie przestrzegania ogólnych zasad scruma. Nie ma dużej władzy nad zespołem deweloperskim, który jest w zasadzie mocno autonomiczny i samoorganizujący. Product Owner odpowiada za dostarczany produkt.

Scrum Guide ma około 17 stron, więc są to zasady w pigułce, które dobrze zrozumiane i wdrożone mogą przynosić duże korzyści dla organizacji. 

Wracając do certyfikacji - aby przystąpić do egzaminu należy zarejestrować się na stronie scrum.org i wykupić voucher za kwotę 150$. Jest on ważny bezterminowo, dlatego do egzaminu można przystąpić w dogodnym momencie, egzamin jest online i tylko w języku angielskim. Jak wspomniałem wcześniej trwa on godzinę, trzeba odpowiedzieć na 80 pytań, jedno bądź wielokrotnego wyboru, a żeby zdać należy uzyskać 85%. Na stronie scrum.org jest dostępny przykładowy zestaw 30 pytań - open assesment, daje on ogólny pogląd jak wygląda egzamin. Nie wystarczy jednak by się do niego przygotować. Warto poszperać w sieci i poszukać materiałów i przykładowych testów z wyjaśnieniem pytań i odpowiedzi. Parę przydatnych linków, które mogą się przydać: 

http://mlapshin.com/index.php/scrum-quizzes/sm-learning-mode/

http://www.testsahoy.com/it-certification/agile-and-scrum/mock-tests-for-scrum-(psm)

i niestety płatny zestaw quizów i egzaminu na https://www.volkerdon.com/ , kosztuje on 12$, więc mimo wszystko lepsze to niż 150$ za powtórkę egzaminu :)

Na podstawie przykładowych pytań można wyłapać jakie zagadnienia są poruszane na egzaminie i jak wyglądają mechanizmy pytań. Pytania potrafią być podchwytliwe, np. wiemy że backlog refinement nie powinien zajmować więcej niż 10% czasu zespołu deweloperskiego w czasie sprintu, natomiast w pytaniu może się zdarzyć czy jest to 10% czasu Product Ownera i wtedy odp. będzie przecząca. Trzeba też zwrócić uwagę na to co w scrumie musi być, a na to co może: burndown charty są polecane, ale w pytaniu czy są wymagane odpowiadamy nie :). 80 pytań w godzinę sprawia, że nie mamy za wiele czasu na zastanowienie, można sobie zaznaczyć pytania do których chcemy wrócić, ale czasem po prostu ciężko się z tym wyrobić. Ja zaznaczyłem sobie 6 takich, ale zdążyłem przejrzeć ponownie tylko 3, więc pierwszy wybór czasem jest najlepszy. Start egzaminu następuje po wpisaniu kodu otrzymanego po wykupieniu vouchera i zegar zaczyna cykać, zatrzymać się go nie da. Znane są też problemy techniczne z samą stroną, ja na zakończenie egzaminu, po zatwierdzeniu ostatniego pytania, dostałem takie komunikaty: 

scrum1

scrum2

Na szczęście po paru minutach strachu przyszedł mail z wynikami, a certyfikat pojawił się w profilu na scrum.org :) Jest on dostępny jako pdf i można sobie wydrukować, nie przychodzi pocztą jak w przypadku ITILa czy Prince. 

Mam nadzieję, że artykuł dostarczy zainteresowanym ciekawych informacji i życzę wszystkim powodzenia:)

W przypadku pytań zapraszam serdecznie na naszą grupę na facebooku lub kontakt email.